Ranking produktów do mycia twarzy - moje subiektywne zestawienie kosmetyków w różnej cenie

Poruszam na blogu różne tematy. Zazwyczaj zasypuję Was przepisami na bardziej lub mniej dietetyczne potrawy i przekąski. Często piszę też o aktywności fizycznej, o moich treningach i planach. Sporo uwagi poświęcam też szeroko pojętemu zdrowiu.

Dziś dla odmiany temat typowo babski, to znaczy kosmetyki. Coś bez czego chyba żadna kobieta w choć minimalnym zakresie się nie obędzie.



Nie jestem specjalistką, lecz skoro piszę o rzeczach istotnych w życiu codziennym, postanowiłam poruszyć także temat pielęgnacji ciała od zewnątrz. Z góry uprzedzam, że bazuję jedynie na moich doświadczeniach i obserwacjach.

Dziś na warsztat biorę preparaty do mycia twarzy. Przestawię Wam je w formie mojego subiektywnego mini-rankingu.

Czytaj dalej »

5 pomysłów na lunchbox'y

Ostatnio chwaliłam się na Facebook'u lunchboxami, które przygotowuję. Postanowiłam zebrać to w jedną całość i podsunąć parę pomysłów na dania na wynos.

Czytaj dalej »

Placki z musli

W ramach mojego "odwyku" od gotowych słodyczy wciąż szukam alternatyw dla słodkości ze sklepu (TUTAJ). Dziś przepis na ekspresowe placki musli. Są idealne o każdej porze dnia - na śniadanie, przekąskę lub kolację. Wszytko zależy od dodatków, z jakimi je zestawicie.


Czytaj dalej »

Stek idealny

Dziś przepis na danie, które sprawdzi się zarówno na obiad, jak i na poważniejszą kolację. Solidny kawał mięsa z pewnością zadowoli każdego mężczyznę, a prostota wykonania oraz imponujący efekt usatysfakcjonuje kobietę.
Dzisiaj przepis na stek idealny!


Czytaj dalej »

Kibice to podstawa, czyli moja Druga Dycha do Maratonu

Jak wiecie zapewne z Facebook'a, w weekend brałam udział w biegu "Druga Dycha do Maratonu". Pisałam o tym cyklu przy okazji poprzedniego biegu (TUTAJ).


Ja mi poszło? Cóż... Liczyłam na lepszy wynik. Mam zatem teraz nauczkę, by wziąć się do roboty. Nie o tym chciałam jednak napisać, a o kibicach.

Trasa była przyjemna, a ja nie dałam z siebie wszystkiego. W związku z tym mogłam przyglądać się, co działo się na poszczególnych odcinkach. I wiecie co? Kibice to jakaś magia! Nie obrażając nikogo, można podzielić ich na parę grup.
Czytaj dalej »

Fish and chips - zdrowsza wersja

Ostatnio sporo kombinuję z alternatywami dla tradycyjnych niezdrowych potraw i przekąsek. Dzielę się z Wami głównie pomysłami na zastąpienie słodyczy (TUTAJ). Po jednak wziąć na warsztat coś konkretnego. Idealnym przykładem fastfood'u są tradycyjne fish and chips.

Na szczęście da się stworzyć zdrowszą alternatywę dla rybki z frytkami ociekajacych tłuszczem niewiadomego pochodzenia.  


Czytaj dalej »

Tygodniowe menu 1500 kcal - jadłospis i przepisy na 7 dni - idealne dla zabieganych!


Jakiś czas temu zaczęłam publikować całodzienne jadłospisy na 1500 kcal. Spotkały się one z dużym zainteresowaniem z Waszej strony, dlatego postanowiłam rozwinąć ten pomysł i pójść o krok dalej. Przygotowałam dla Was menu na cały tydzień. Przy każdym posiłku znajdziecie informacje o wartości energetycznej, a w przypadku większych potraw także odnośniki do przepisów. Dajcie znać, czy taka forma Wam odpowiada i czy chcecie, aby przygotować więcej jadłospisów.

Jadłospisy są przygotowane dla diety 1500 kcal. To wartość dobra dla większości odchudzających się, lecz wszystko zależy od poziomu naszej aktywności. Wasze zapotrzebowanie możecie policzyć TUTAJ.
Czytaj dalej »

Nie bądź burakiem! Pij sok z buraka :)

Na pierwszą myśl o tym, aby wypić sok z buraka aż przeszły mnie ciarki. Dotychczas jak dla mnie jedyne miejsce dla tego warzywa to barszcz i ćwikła. Warto jednak próbować rzeczy nowych. Nie byłabym jednak sobą, gdybym nie przekombinowała wszystkiego tak, aby było nie tylko zdrowe, ale i przyjemne dla podniebienia.

Czytaj dalej »

Jesienna depresja czy zwykły leń? Jak pokonać "niechcemisia"?

Na ogół jestem jak mały samochodzik, wiecznie pełna energii, z uśmiechem na twarzy. Ostatnio miałam jednak wrażenie, że powoli wyczerpują mi się baterie.

Od dłuższego czasu widziałam, że moje podejście do wielu rzeczy się zmieniło. To, co dotychczas sprawiało mi przyjemność, przestało ją dawać. Jestem z natury perfekcjonistką i wychodzę z prostego założenia, że gdy coś robię, chcę być w tym dobra. W moim przypadku nie tylko dobra, lecz niemalże najlepsza. Dążenie do zmian jest dobre, ambicje dają nam motywację, wpływają na progres. Tutaj pojawia się jednak mała gwiazdka i drobny druk - *z rozsądnych ilościach. I właśnie to mnie często gubi, ale z drugiej strony też czasem ratuje. 



Czytaj dalej »

50 dni bez gotowych słodyczy - przepis na dietetyczne ciasteczka kokosowe

Niedawno na Facebook'u zobowiązałam się do porzucenia gotowych słodyczy, namawiając Was do tego samego (TUTAJ). Nie lubię popadać w skrajności, więc nie odcięłam się od słodkości całkowicie - zastąpiłam gotowce wyrobami własnej roboty. Są nie tylko zdrowsze, ale też minimalny wysiłek, jaki muszę włożyć w ich przygotowanie skutecznie redukuje ich ilość. Nawet jeśli jest to tylko 5-10 minut, nadal jest to więcej niż otworzenie paczki przyniesionej ze sklepu.


Czytaj dalej »

Moje biegowe plany

Już dawno nie pisałam o bieganiu... Po fali wczesnojesiennego lenia na całe szczęście wróciłam do treningów i tradycyjnych zajęć. Jak wiadomo najlepszą motywacją do ćwiczeń jest postawienie sobie konkretnego celu, dlatego postanowiłam dziś podzielić się z Wami moimi planami na najbliższy czas, ale także tymi w dalszej perspektywie.


Czytaj dalej »

Papryka faszerowana



Jakiś czas temu prezentowałam Wam przepis na faszerowaną cukinię (TUTAJ). Postanowiłam zmodyfikować go i dostosować do zawartości mojej lodówki. W ten sposób powstała faszerowana papryka. Na talerzu idealnie komponuje się z pięknymi barwami za oknem. 
Czytaj dalej »

Kurczak miodowo-musztardowy - danie kompromis na każdą okazję

Zdarzają się Wam sytuacje, gdy wypadałoby ugotować coś porządnego, najczęściej dla gości? Ciężko wtedy trafić w gusta wszystkich, a jednocześnie chce się podać coś efektownego... Idealnym rozwiązaniem w takich sytuacjach jest pieczony kurczak. Pasuje wszystkim - siostrze na diecie, wujkowi, dla którego obiad bez mięsa się nie liczy oraz babci, która nie lubi udziwnień w kuchni. Przy tym wykonanie nie wymaga, ani dużych umiejętności, ani czasu, ani nawet finansów. Danie kompromis!

Czytaj dalej »

Sałatka z tuńczykiem

Dzisiaj przepis na bardzo szybką sałatkę z tuńczykiem. Jej przygotowanie zajmuje tylko kilka minut, stanowi więc idealną opcję w razie braku czasu na przygotowanie posiłku. Tuńczyk jest bogaty w białko, a pieczywo razowe w węglowodany złożone. Dzięki temu sałatka syci i może stanowić samodzielny posiłek.

Czytaj dalej »

Bardzo proste smoothie

Dziś mam dla Was przepis na wyjątkowo proste smoothie. Owoce potrzebne do niego są dostępne niemal cały rok, więc jest to to opcja uniwersalna.



Czytaj dalej »

Jak policzyć zapotrzebowanie energetyczne?

Jak wiadomo, jeśli dbamy o sylwetkę dysponujemy dwoma narzędziami. Dieta i aktywność fizyczna to podstawa, a że dieta to 70% sukcesu, przede wszystkim istotne jest to, ile jemy. Skąd wiedzieć, czy nasze menu sprzyja naszej sylwetce? Najlepszym wskaźnikiem jest wygląd i efekty po dłuższym czasie, lecz nikt przecież nie będzie eksperymentować na sobie, aby samodzielnie dobrać idealną wartość kaloryczną posiłków.



Dotychczas przygotowałam już dla Was parę gotowych jadłospisów. Ich kaloryczność oscylowała wokół 1500 kcal. Jest to wartość umowna i w zależności od tego, co robicie i w jakim stanie jest Wasz organizm, może być to wartość zdecydowanie za niska.
Czytaj dalej »

Owsianka, która robi się sama

Nie wyobrażam sobie płatków bez owoców. Niestety późna jesień nie jest dobrą porą na tego typu fanaberie. Na szczęście wszystko da się jakoś obejść, zatem bardzo często korzystam z mrożonych owoców. Moja zamrażarka zawsze jest pełna smaków lata, które systematycznie uzupełniam w sezonie na dane owoce. Oczywiście można znaleźć u mnie klasyki, takie jak truskawki i wiśnie, lecz w tym roku pokusiłam się także o zamrożenie moich ulubionych śliwek. W ten sposób co jakiś czas mogę urozmaicić moje śniadanie dodatkiem tych owoców.



Czytaj dalej »

Lunchbox

Po weekendzie czeka mnie jutro, jak większość osób, powrót do zapracowanej rzeczywistości. Przez najbliższe kilka dni mój grafik będzie bardzo napięty.
Co istotne, wynika z niego, iż w porze obiadowej będę poza domem. Nie oznacza to jednak, że będę skazana na łaskę barków serwujących głównie hot-dogi i frytki.



Już dziś przygotowuję się na to i ruszyłam z produkcją lunchboxów. Dla oszczędności czasu zrobiłam od razu trzy. Różnią się nieco między sobą, choć baza jest podobna. Dlatego mogłam niewielkim wysiłkiem przygotować jednocześnie kilka, jedynie zmieniając parę składników w każdym. 
Czytaj dalej »