Sałatka z serem pleśniowym i gruszką


Prostota zawsze potrafi uratować każde danie, dlatego mam dla Was dziś wyjątkowo prosty przepis na sałatkę z serem pleśniowym i gruszką.


Do przygotowania jednej porcji potrzebowałam:

garść liści szpinaku
garść rukoli
garść mieszanki sałat
50g sera pleśniowego typu lazur
pół pomidora
ćwierć dużej gruszki
łyżkę zielonych oliwek
łyżkę nasion dyni
olej z ostropestu
sól i pieprz do smaku


Przygotowanie:

1. Warzywa i owoce myjemy. Pomidora, gruszkę oraz ser pleśniowy kroimy w kostkę.

2. Mieszamy szpinak, rukolę i sałatę. Następnie dodajemy pomidora, gruszkę, ser pleśniowy oraz oliwki. Całość mieszamy.

3. Na patelni prażymy pestki dyni. Po przestygnięciu dodajemy do sałatki.

4. Doprawiamy całość solą i pieprzem.

5. Skrapiamy olejem z ostropestu.

Gotowe!


1 komentarz:

  1. Połączenie serów pleśniowych ze szpinakiem to chyba największy cud kuchenny na świecie. Robię tak tosty razowe i łącze z makaronem. Nigdy nie mam dość. :D

    Tak sobie przeglądam Twój blog i zaastanawiam się co sądzisz o tym, że pewne składniki uważane są za anty-nowotworowe? Pytam serio, bo moja przyjaciółka ma duże obciążenie genetyczne i dojrzewam do kupienia jej jakiejś pomocy w tym zakresie. Zastanawiam się albo nad testami http://euroimmundna.pl/nowotwory, które można zrobić w domu, albo nad książkami i takimi pro-produktowymi prezentami. Nie wiem, jakieś jadłospisy, książki odnośnie zapobiegania raka, jakie produkty są najlepsze itd. Tylko jestem dość sceptyczna, sama studiuje biologię i wolę naukowe podejście (czyli wolę te testy), no ale z drugiej strony, może powinnam się otworzyć? Co sądzisz?

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz to dla mnie nagroda i mobilizacja do dalszego pisania. Dzielcie się swoimi wrażeniami i przemyśleniami, chętnie wysłucham też Waszych uwag i sugestii, to miejsce tworzę dla Was!